sobota, 2 maja 2015

Chociaż jestem z nosem w książce, czas rozwinąć skrzydła.

Praca nad samorozwojem jest czymś, na czym aktualnie najmocniej skupiam się w życiu. Obligujące mnie obowiązki sprzyjają mojemu założeniu, jest więc to najlepszy czas na mój osobisty trening. Blog to miejsce, w którym rozwijam swój warsztat pisarski, poszerzam znajomości, ale przede wszystkim wyrażam siebie. Często przyłapuję się na rozmyślaniu, o czym chciałabym napisać, a później tego nie robię - bowiem z założenia chciałam być blogerem książkowym. Ale czy aby na pewno w ogóle kiedykolwiek nim byłam?

Zdjęcie własne



Na Z nosem w książce od początku roku pojawia się cykl Nie lubię poniedziałków i chociaż jakieś literackie połączenia w nim możemy odnaleźć, nie nazwałabym go typowym postem na temat książek czy literatury. Oprócz tego, raz na jakiś czas pojawiają się relację z jakiś eventów bądź wydarzeń niekoniecznie książkowych - konwentów czy dni otwartych.

Muszę przyznać, że obecna sytuacja skłania mnie również do rozszerzenia swojego repertuaru. Na chwilę obecną widnieje przede mną perspektywa przerwy w opiniowaniu książek. Wcześniej plułam sobie w twarz, że spóźniam się z opiniami książek względem terminów, w których je przeczytałam. Teraz cieszyłam się z zapasu materiału, o którym mogłam pisać, gdy czytałam książki, który postanowiłam nie opiniować (przede wszystkim lektury). To źródło jednak już się kończy.

Przede wszystkim jednak, nie chcę się ograniczać. Nie ukrywam, iż blog tworzę głównie dla siebie. Chcę pisać o tematach, które mnie frapują i zajmują, towarzyszą mi na co dzień. Perspektywa zakładania oddzielnego bloga mnie nie interesuje, bowiem już temat ten przerabiałam i nie było to dla mnie rozwiązanie satysfakcjonujące. 


Tak więc chociaż wciąż pozostaję z nosem w książce, chcę rozwinąć swoje skrzydła - na ramach bloga.

Nie przewiduje drastycznych zmian i bolesnych przeżyć. Zakładam płynne rozszerzenie tematyki bloga o kilka nowych tematów, które pośrednio się już gdzieś nawinęły. Myślę więc, że zmiana następuję przede wszystkim w założeniu koncepcji bloga. 

Zdjęcie własne

O czym będzie można czytać na Z nosem w książce:
- Oczywiście, nie zabraknie opinii, stosików, możliwe że również pojawi się nieco więcej na temat magazynów, autorów czy miejsc związanych z książkami  - bibliotek, księgarni, czytelni itp.
- Pozostajemy przy cyklu Nie lubię poniedziałków pojawiającym się w każdy poniedziałek. Oprócz tego 21 dnia miesiąca pojawiać się będą posty tematyczne ŚBK (nie zawsze, w zależności od tematu). Dodatkowo, każdego ostatniego dnia miesiąca zapraszam was na krótkie podsumowanie miesiąca w formie zdjęć, a pierwszego dnia miesiąca na cykl Ulubieńcy miesiąca zawierający najlepszą moim zdanie w danym miesiącu książkę, film, serial, anime, miejsce, napój i inne drobiazgi w zależności od tego, o czym chciałabym wam coś wspomnień. 
- Na blogu nie będzie opinii filmów czy seriali, bowiem często tematy te zawierają się w Kontekstowo do lektury w poniedziałkowych postach. Wyjątkami są azjatyckie dramy oraz anime.
- Na chwilę obecną planuję by na blogu stopniowo pojawiło się pięć nowych kategorii postów
  • Events: Kategoria, z którą już wcześniej tak naprawdę mieliście styczność, czyli wszelkie targi książki, wymiany, dni otwarte, konwenty, koncerty itp.
  • Podróże: Coś nowego, nieco rozszerzającego również poprzednią kategorię. Relacje z drobnych wypadów za miasto i dużych podróży.
  • Azja: Różne tematy związane z Azją i jej kulturą, a przede wszystkim Japonią i Koreą Południową. Na początek przeniosę część postów z mojego drugiego bloga, bowiem chciałabym włączyć tą tematykę w strukturę Z nosem w książce. Czego można się spodziewać? Opinii mang, anime i dram gównie, a także nieco na temat magazynów o tematyce azjatyckiej, może również wszelakich nowinek i newsów.
  • Języki: Troszkę na temat uczenia się języków obcych i mojego doświadczenia z angielskim, niemiecki a także prób i podejść do języka włoskiego i japońskiego.
  • Zdrowie: Tutaj inspiracją przede wszystkim jest ziołolecznictwo, moje doświadczenia względem zbierania, przetwarzania i stosowania ziół. W przyszłości przewiduję również rozwinięcie kategorii do przepisów kulinarnych i sportu.
Oczywiście poszczególne kategorie mogą łączyć się ze sobą.

Zapraszam również na ASKa bloga: http://ask.fm/znosemwksiazce

Brzmi strasznie? Dużo pomysłów? To już nie będzie to samo, co wcześniej? Być może o to właśnie chodzi. Dzięki wprowadzanym innowacją mam nadzieję na dawkę nowego zapału do pracy, a także na renesans bloga Z nosem w książce. Zmiany, zmiany, zmiany! 


6 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że wciąż będzie dużo recenzji i że zdążysz z tymi wszystkimi pomysłami :)

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe pomysły. :)
    Na wpisy językowe będę czekać, akurat poznaję włoski i hiszpański.:)

    Mafia
    http://czytelnicze-podroze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Urozmaicenia są zawsze mile widziane.

    OdpowiedzUsuń
  4. Manga i anime - czekam na wpisy! I o ziołach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia :), ja też rozwijam tematykę mojego bloga, chociaż nie chciałam składać jakichś konkretnych deklaracji...

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń