Luty obfitował w trzy wizyty w kinie, nadrabianie filmów, które od dawna chciałam zobaczyć, a także dałam się w końcu namówić, by mój mężczyzna zapoznał mnie z filmową klasyką. Ostateczny wynik to 5 filmów w minionym miesiącu, co całkiem mnie satysfakcjonuje.
- Lifestyle
- Literatura
- Filmy i seriale
- Podróże
poniedziałek, 7 marca 2016
sobota, 5 marca 2016
LITERATURA: Ostatni rycerz - Margit Sandemo - Opinia
Autor: Margit Sandemo
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (Tom 14)
Wydawnictwo: Axel Springer
Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Tytuł oryginału: Den sista riddaren
Data wydania: 2007 (data przybliżona)
ISBN: 9788360717578
Liczba stron: 237
Czternasty tom cyklu norweskiej autorki Margit Sandemo przenosi czytelnika w realia odległych czasów mroźnej Skandynawii. Po barwnych opisach losów i przeżyć Ulvhedima, uwaga sagi skupia się na postaci zupełnie mu przeciwnej - pochodzącego z rodu margrabiów Tristanie Paladinie.
niedziela, 28 lutego 2016
Events: Grojkon
Przeglądając konwentowy kalendarz naszła mnie myśl o konwencie, który niegdyś odbywał się najbliżej mojego miejsca zamieszkania. Mówię konkretnie o Grojkonie organizowanym w Bielsku-Białej. Na konwent zawitałam po raz pierwszy w 2013 roku i mam z nim związane same dobre wspomnienia - mnóstwo poznanych ludzi, pierwsza okazja by popracować na konwentowym stoisku, zafundowanie sobie sztucznej blizny przez całą twarz i różne inne wygłupy. Rok później w miejsce Grojkonu odbył się Polcon, który również dobrze wspominam - udało mi się między innymi spotkać z kilkoma Śląskimi Blogerami Książkowymi i zaliczyć parę ciekawych paneli. Z resztą, relacje możecie przeczytać tutaj.
środa, 10 lutego 2016
Filmowy styczeń.
Styczeń upłynął mi w towarzystwie zaledwie kilku filmów - powrotów do dzieł dobrze mi znanych i kilku nowości. Głównie to filmy najnowsze, od których odskocznię stanowiła jedynie pozycja z 1955 roku. Zresztą, zobaczcie sami!
wtorek, 9 lutego 2016
Wyzwanie minimalistki #3! W 21 dni do prostszego życia - PODSUMOWANIE
Do trzeciej edycji Wyzwania Minimalistki przystąpiłam nieco później niż samo wyzwanie zakładało i tym samym później je zakończyłam. Moje wyzywanie trwało od 9 do 30 stycznia, w czym dwa spośród trzech tygodni przechorowałam. Tym samym, nie udało mi się zrealizować wszystkich, wyznaczonych sobie podpunktów. Mimo to, z efektów jestem niezmiernie zadowolona!
TUTAJ możecie zapoznać się z moją listą do zrealizowania w trakcie Wyzwania Minimalistki, a TUTAJ odsyłam was do bloga autorki całego zamieszania
TUTAJ możecie zapoznać się z moją listą do zrealizowania w trakcie Wyzwania Minimalistki, a TUTAJ odsyłam was do bloga autorki całego zamieszania
Subskrybuj:
Posty (Atom)
