czwartek, 3 lutego 2011

LITERATURA. Podsumowanie stycznia.

Styczeń – mroźny i śnieżny, miesiąc spełniania noworocznych postanowień. A jedno z nich? Przeczytać więcej książek niż w zeszłym roku! Dla jednych mniej ważne dla drugich więcej. I tak oto styczeń przemija, niektórzy porzucili już postanowienia na 2011, a inni wytrwale je realizują.

Miniony miesiąc był dla mnie bardzo udany pod względem czytelniczym. Na mojej półce pojawiło się siedem nowych pozycji (tym samym brakło mi miejsca na regałach co bardzo mi się nie podoba). Przeczytałam dziewięć książek, wynik ten średnio mnie zadowala ze względu, iż miałam ferie. Moja lista powieści do przeczytania i kupienia bardzo wzrosła.

W lutym zamierzam przeczytać choć tyle samo książek, a najlepiej jeszcze więcej niż w styczniu. Myślę już również nad zakupem nowego regału, ale na razie ze względów finansowych będę musiała się wstrzymać

1 komentarz:

  1. oo to byłaś lepsza ode mnie ;) Ja przeczytałam 5 książek w styczniu ;) W sumie można powiedzieć w same ferie ;)
    Powodzenia ;*

    OdpowiedzUsuń