niedziela, 31 lipca 2016

Podróże: Polska - Kołobrzeg

Urodziłam się w obszarze Beskidu Śląskiego i tu też się wychowałam. Polskie morze po raz pierwszy zobaczyłam zaledwie 3 lata temu. I mimo tego, że wcześniej mogłam cieszyć się urokami Adriatyku czy podziwiać Morze Północne, coś w tym Bałtyku mnie urzekło. Wróciłam w te rejony rok temu, nie do Trójmiasta a do Kołobrzegu. I nawet zakaz kąpieli przy 7 stopniach Celsiusza nie popsuł mi wyjazdu - i tak w wodzie nie przebywałabym wcale dłużej przy typowych 17 stopniach.



piątek, 29 lipca 2016

Serialomaniak

W comiesięcznym (niekiedy co dwa miesiące) cyklu filmowym informuje was o niedawno obejrzanych filmach. Ale tak naprawdę na co dzień po filmy sięgam rzadko. Znacznie częściej wybieram w ciągu dnia kilka 40 minutowych seansów, na które składają się różne odcinki różnych seriali niż jeden dwu czy trzygodzinny film. Co oglądałam, co oglądam i co obejrzeć bym chciała? O tym mowa będzie właśnie w tym poście. 


środa, 27 lipca 2016

Pędzle Hakuro - Po 3 miesiącach użytkowania

Swoje pierwsze pędzle Hakuro zamówiłam na początku kwietnia tego roku. Wcześniej używałam zupełnie byle jakich pędzli, które nawinęły się pod rękę - a to z drogerii a to z jakiegoś sklepu. Przyszedł czas to zmienić i po przestudiowaniu wielu opinii w internecie zdecydowałam się na pędzle firmy Hakuro. Było warto. 




niedziela, 24 lipca 2016

Witamy w Klasie Maturalnej! #10 10 najlepszych chwil w LO!

Było trochę narzekania na temat tego z czym w liceum była lipa, ale tak jak wspomniałam serwuje również post z drugiego bieguna - niekoniecznie w kolejności chronologicznej, czy też od najlepszego do najgorszego, po prostu to, co po liceum zawsze będę wspominać z uśmiechem.



środa, 20 lipca 2016

LITERATURA: Zabiłam - Piotr Litka, Weronika K. - Opinia






Autor: Piotr Litka, Weronika K.
Wydawnictwo: WAM
Data wydania: 2015 (data przybliżona)
ISBN: 9788327710611
Liczba stron: 312









Podobno najciekawsze scenariusze pisze życie. W tym przypadku jednak słowo najciekawsze brzmi niemalże ohydnie. Życie tym razem napisało scenariusz mocno wstrząsający i okrutny, w którym kat staje się ofiarą a ofiara katem i sam już nie wiesz, co masz o tym wszystkim sądzić. 

poniedziałek, 11 lipca 2016

Podróże. Niemcy: Ulm

Ponoć tam twój dom, gdzie serce twoje. Mój drugi dom zatem mieści się w Niemczech, w okolicach miasta Ulm, gdzie przebywają drogie mi osoby. To już nie moja pierwsza, ani też druga wizyta w tych rejonach, a z pewnością nie ostatnia - w związku z tym, zwiedzanie miasta mam już dawno za sobą, a tym razem więcej czas spędziłam na przedmieściach, ciesząc się naturą. 


sobota, 9 lipca 2016

Ulubieni polscy raperzy

Jestem tego typu osobą, która w sumie to lubi każdy rodzaj muzyki - od jazzu i swing, przez Taylor Swift aż do polskiego hip-hopu. Z resztą o pewnym koreańskim boybandzie już kiedyś na blogu pisałam. Tym razem przedstawię wam moich ośmiu ulubionych polskich raperów. Kolejność przypadkowa.






wtorek, 5 lipca 2016

Goodbye June!

Mój pierwszy wakacyjny miesiąc upłynął mi niezmiernie szybko - pierwszą połowę spędziłam w Niemczech, drugą natomiast podzieliłam między pracę, odpoczynek i znajomych. Czerwiec to dla mnie pierwsza wizyta na odkrytym basenie, noc kupały, wieczorowe spacery, mrożone kawy i dużo, dużo relaksu. A jak minął wam czerwiec? 



niedziela, 3 lipca 2016

Filmowy maj i czerwiec!

Kolejny raz już serwuje wam dwa miesiące w kawałku - przy maturach, aktywnie rozpoczętych wakacjach i kończącym się szóstym sezonie Gry o tron, niewiele pozostało czasu na filmy. Zajrzycie tutaj, jeśli chcecie dowiedzieć się, co oglądałam w poprzednich miesiącach. 


piątek, 1 lipca 2016

LITERATURA: Dom upiorów - Margit Sandemo - Opinia







Tytuł: Dom upiorów
Autor: Margit Sandemo
Cykl: Saga o Ludziach Lodu Tom 18
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Tytuł oryginału: Bak fasaden
Data wydania: 2007 (data przybliżona)
ISBN: 9788375580563
Liczba stron: 237






Tytuł osiemnastego tomu z cyklu Sagi o Ludziach Lodu sugerować nam może, iż Margit Sandemo tym razem pokusiła się o zaserwowanie czytelnikom horroru. Nie dajcie się jednak zwieść - Dom upiorów nie stanowi horroru ani pod względem gatunkowym, ani również nie mogę pokusić się o stwierdzenie, że lektura książki była istnym horrorem.