piątek, 27 lutego 2015

LITERATURA. Deutsch Aktuell - 68/2015 - Opinia







Wydawnictwo: Colorful Media
Numer: 68/2014 styczeń-luty
Cena: 9,50 zł
ISSN: 1731-6324







"Deutsch Aktuell" to prawdopodobnie mój ulubiony magazyn z wydawnictwa Colorful Media, pod względem szaty graficznej. Już przy pierwszej stronie, widząc ślicznie skomponowany spis treści, mam ochotę zagłębić się w lekturę magazynu. 

Magazyn zaczyna się przeglądem newsów, dla mnie dotychczasowo nieznanych, a także jak zwykle, zestawieniem polecanej książki, filmu i płyty. Świetny sposób na lekkie wprowadzenie czytelnika do treści magazynu, które zawsze mnie zainteresuje. Oprócz tego, w gazecie znajdziemy też krótkie kalendarium, raczej w ramach ciekawostki. 
Dział "Leute" rozpoczyna się mocnym artykułem, na temat znanych osobistości z niemieckimi korzeniami. Lekka forma treści serwowana w postaci ramek dla odpowiednich osób plus ciekawe nowe słownictwo, dodatkowo zachęcają do lektury. Chętnie przeczytałabym podobny artykuł na temat korzeni polskich. 
W dziale dotyczącym kultury, najbardziej podobał mi się tekst dotyczący zwyczaju obchodzonego w ostatni czwartek karnawału - jaki on jest musicie przekonać się sami sięgając po magazyn. Cenię sobie, że dzięki lekturze nie tylko poszerzam swą wiedzę w zakresie leksykalnym, ale również znajomości kultury krajów niemieckojęzycznych. 
Uwielbiam niemieckie słodycze, które przywozi mi mój brat lub ciocia przyjeżdżając do Polski. W tym numerze mogłam dowiedzieć się nieco więcej na ich temat. Słownictwo zawarte w artykule jest nieco bardziej skomplikowane, ale przy odrobinie cierpliwości, tekst można spokojnie przeczytać.
Nie mogę nie wspomnieć o artykule z okładki, umieszczonym na samym końcu, niczym wisienka na torcie. Tematy podróżnicze to dla mnie czysta przyjemność w magazynach wydawnictwa Colorful Media - chętnie skusiłabym się na całą gazetę przeznaczoną dla obieżyświatów. O Hamburgu słyszałam już wiele dobrego, a artykuł zachęcił mnie jeszcze bardziej do wizyty w tym mieście. Pomimo licznych nowych wyrażeń, nie miałam problemów z przyswojeniem tekstu.

Podsumowują, zimowe wydanie magazynu spełniło stuprocentowo moje wymagania. Oczywiście, znalazły się artykuły ciekawsze czy też mniej, a wspomniane przeze mnie to tylko ułamek całości. Warto zainwestować niecałe dziesięć złotych by nie tylko przyswoić nowe słówka, ale i rozerwać się przy ciekawych tekstach. 

poniedziałek, 23 lutego 2015

Nie lubię poniedziałków #8

Na czym polega akcja Nie lubię poniedziałków możecie przeczytać tutaj. Ostatni poniedziałek lutego jest zupełnym zaprzeczeniem tej akcji. Zdany egzamin teoretyczny na prawko, nowe buty i nerka oraz gołąbki na kolację! 




Jak zwykle zaczynam od siedmiu linków, na które warto rzucić okiem:
1.  http://joemonster.org/art/31189/7_narodowych_dan_z_nieco_mniej_popularnych_zakatkow_swiata - Chociaż z zasady wole dobre i wypróbowane potrawy niż szalone eksperymenty, to na dania nr 1-4, 7 z chęcią bym się skusiła.
2. http://www.filmweb.pl/news/OSCARY+2015%3A+"Birdman"+najlepszym+filmem%21-109926 - Ten tydzień nie może obyć się bez tegorocznych Oscarów.
3. http://historia.org.pl/2015/02/17/15-zdjec-ktorych-mozesz-nie-znac-a-powinienes/ - Na historia.org.pl zestaw 15 zdjęć, które podobno powinniśmy znać. Ile widzieliście z nich dotychczas? 
5. http://lc.serwer2.com.pl/top100_lektury.pdf - Głosowaliście w ankiecie MEN? O to wyniki.
6. http://biznes.newsweek.pl/pracoholik-to-zly-pracownik-nowy-trend-w-2015-roku,artykuly,357342,1.html - W sumie nie brzmi to głupio, co za dużo to nie zdrowo. 
7. http://magicwordcherry.blogspot.com - Na koniec polecany blog, typowo babski. Sporo ciekawych informacji na temat azjatyckich kosmetyków. 



Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Tym razem przedstawiam wam moje Top 10 Ulubionych rodzin związanych z literaturą. 

Użyte grafiki pochodzą z tumblr.com

1. Ania Shirley i jej opiekunowie, Maryla i Mateusz Cuthbert ("Ania z Zielonego Wzgórza" - Lucy Maud Montgomery).

Wybuchowa mieszanka z wyżej wymierzonej trójcy, a jednak pasują do siebie jak nikt inny! 


2. Ród Ludzi Lodu ("Saga o Ludziach Lodu" - Margit Sandemo)

W 47 częściach sagi przewinęła się masa bohaterów, mnie lub bardziej przeze mnie lubianych, cały ród jednak zdobył moją sympatię i szybko jej nie straci. 


3. Rodzina Weasely'ów ("Harry Potter" - J.K. Rowlling)

Myślę, że tej rodzinki nie trzeba nikomu przedstawiać. Oczywiście, ulubieńcy to Fred i George. 




4. Kuzynki Kruszewskie ("Kuzynki" - Andrzej Pilipiuk) 

Chociaż dwie pozostałe książki z serii dopiero przede mną, Katarzyna i Stanisława już zdobyły moje serce. Zazwyczaj mam słabość do wątków ukazujących relację między braćmi, w tym przypadku Pilipiuk świetnie pokazał damską solidarność. 




5. Rodzeństwo Pevensie ("Opowieści z Narnii" - C.S. Lewis)

Prawdziwe rodzeństwo, które mimo licznych sporów i kłótni, w ciężkich chwilach zawsze będzie się wspierało. Jedna z najwspanialszych stron "Lwa, czarownicy i starej szafy".




6. Siostry Pearl i May ("Dziewczęta z Szanghaju" - Lisa See)

Mój ulubiony siostrzany duet. Wciąż nie potrafię zdecydować się która z dziewcząt jest mi bliższa, a także i... bardziej irytujące. To właśnie ich ludzkie wady pozwalają czytelnikowi identyfikować się z bohaterkami, nawet jeśli sytuacje życiowe są zupełnie inne.




7. Bracia Salvatore ("Pamiętniki Wampirów" - L.J. Smith)

Muszę przyznać szczerze, iż serialowa wersja historii nie jest bez znaczenia. Mimo to, w książkach które czytałam dotychczas to właśnie Stefan i Damon, są najmniej irytującymi postaciami, a ja... mam słabość do przedstawiania relacji między braćmi



8. Lightwoodowie ("Dary Anioła" - Cassandra Clare)

Rodzina, w której każdy z członków to odmienny ewenement. Odważni nocy łowcy mają jednak swoje słabości, a chociaż w rodzinnym gronie zdarzają się spory, to właśnie dla nich jedna z najwyższych wartości.



9. Bogowie greccy 

Takiej rodzinki to ze świecą szukać! Poszczególni członkowie występują w licznych tekstach, a czytanie o ich przygodach i  przeżyciach ich potomków - herosów - nigdy mi się nie znudzi. 



10. Dynastia Tudorów 

Nieco naciągam temat, ten ród znany jest bowiem zazwyczaj każdemu z historii, a nie z literatur. Mimo wszystko uwielbiam książki na temat tejże dynastii, moim zdaniem jednej z najbardziej ciekawych tamtych czasów. 





Kontekstowo do lektury

Źródło: timblr.com
Moja pierwsza styczność z filmami opartymi na Biblii miała miejsce w piątej klasie podstawówki i zdecydowanie mnie do nich zraziła. "Pasja" wydaje się nie być słusznym wyborem na film wyświetlany podczas lekcji religii jedenastoletnim dzieciakom. Od tamtego czasu produkcje oparte na historiach zawartych w Piśmie Świętym omijałam szerokim łukiem, zastanawiając się, dlaczego ludzie je oglądają. To samo pytanie można by zadać w przypadku filmów opartych na znanych mitologiach czy historii powszechnej. A potem obejrzałam "Exodus: Bogowie i Królowie" i stwierdziłam, że może czas przeprosić się z filmami o podobnej tematyce. Jaki z tego wniosek? Jeśli chcesz zrobić całkiem niezły film, nie potrzebujesz unikatowej fabuły. Wystarczy dobrze znana opowieść, do której dorzucisz kilka smakowitych kąsków, pikantnych wątków i zbudujesz nastrój trzymający odbiorcę w napięciu, kilku przystojnych aktorów, bajeczna sceneria i kostiumy, a także nastrojowa muzyka. Voila!

sobota, 21 lutego 2015

ŚBK: Bloger nie wielbłąd, pić musi.

Śląscy blogerzy książkowi powracają z comiesięcznymi postami tematycznymi! W luty nasz temat to: Bloger nie wielbłąd, pić musi! 



Chociaż współczesny świat wystawia mnie na wiele pokus i szkodzących uzależnień, na chwilę obecną udaje mi się zamienić je na nałóg nieco inny. Mowa tu o trunku powszechnie znanym i lubianym, który zawładnął już niejednym ludzkim podniebieniem - herbacie

Źródło: tumblr.com
Krzew, z którego liści przygotowany jest słynny w całych Chinach napój, nazywany jest Cia. Zbierają liście na wzgórzach, suszą je na małym ogniu na żelaznych siatkach i zalewają wrzącą wodą, przez co jest zielony lub żółty. Zwykle rozkoszują się pijąc go w stanie gorzkim. Dodając do niego słodyczy, często częstują nim gości. Japończycy mieszają proszek z liści z wodą i piją. Jednostka wagi najlepszej herbaty kosztuje często bardzo drogo. Orzeźwia przy upałach, zapobiega tworzeniu się kamieni i senności.  - Michał Boym o herbacie w  "Rerum Sinensium Compendiosa Descriptio" ok. 1656
 
Nie mam w zwyczaju urządzać jakiegokolwiek rytuału przy piciu herbaty. Skłamałabym mówiąc, iż delektuję się każdym jej łykiem i z każdym razem starannie zaparzam. Herbatę piję najczęściej w biegu, lub też "przy okazji". Towarzyszy mi do śniadania, obiadu i kolacji. Nie zabraknie jej również w kubku termicznym w szkole, w dzbanku gdy wracam do domu i w szklance gdy kładę się spać. Chociaż oczywiście, największą przyjemność sprawia mi ta bardzo gorąca, zimną również nie pogardzę. 

Źródło; tumblr.com

Nie ma dla mnie wystarczająco dużej filiżanki herbaty ani wystarczająco długiej książki - C.S.Lewis 




 Herbata to tak naprawdę nic wyjątkowego. To tylko kilka chwil ulotnej przyjemności, którą można powtarzać bez końca. To najlepsze lekarstwo na chore gardło, kaca czy zły humor. Świetny sposób na zrelaksowanie i uspokojenie. Napój serwowany podczas wyżalania się przyjaciółce czy śmiechu ze znajomymi. Okrasa przy oglądaniu filmu, czytaniu książki, słuchaniu muzyki. To codzienność, której nie mogłoby dla mnie zabraknąć. 

poniedziałek, 16 lutego 2015

Nie lubię poniedziałków #7

Źródło: tumblr.com
Na czym polega akcja Nie lubię poniedziałków możecie przeczytać tutaj.  Dzisiejszy poniedziałek rzuca mnie na głęboką wodę po weekendzie godnym zapamiętania. 








Jak zwykle rozpoczynamy od siedmiu polecanych linków:
1. http://blogs.disney.com/oh-my-disney/2013/07/16/15-rules-for-living-in-a-disney-movie - Co prawda artykuł po angielsku, ale myślę że połapią się bez trudu i osoby znający tylko podstawy. Ile zasad was dotyczy?
2. https://konwenty.info/twoj-pierwszy-konwent-bedzie-fajny/- Rzecz o konwentach i dlaczego ten pierwszy będzie wyjątkowy. 
3. https://www.youtube.com/user/clothesencounters - Babski kanał na yt. Piękna i charyzmatyczna prowadząca, nietypowe ale nie zbyt fikuśnie stylizacje. 
4. http://natemat.pl/132973,autostopem-w-glab-rosji-michal-pater-pokazal-kraj-jakiego-nie-znamy-i-zrobil-furore - Dość znany temat ostatnimi czasy w internecie. Jeśli nie wiecie o co chodzi, koniecznie to sprawdźcie.
5. http://joemonster.org/art/31137/16_kreatywnych_zakladek_do_ksiazek - Posiadacie równie świetnie prezentujące się zakładki?
6. http://joemonster.org/art/31102/7_faktow_o_paczkach - Z okazji Tłustego Czwartku, siedem faktów o pączkach.
7. http://joemonster.org/art/31139/Dla_dziewczyn_przystojni_faceci_pochlonieci_lektura_w_komunikacji_miejskiej - Na koniec coś na umilenie poniedziałku paniom. Przystojni faceci złapani z książką w ręku w komunikacji miejskiej ;)

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Tym razem są to ulubione okładki książek!

Postanowiłam wybrać top10 okładek spośród książek, które aktualnie posiadam w swojej biblioteczce. 


Kontekstowo do lektury

Wszystko super, książka świetna, ale... No właśnie, zawsze jest jakieś "ale". Bardzo często mimo genialnej lektury mamy zastrzeżenia do jakiś drobnych elementów czy wątków pobocznych. W tym momencie z pomocą przychodzą tzw. fanfiction. Nie podoba ci się jakaś para? Nie ma sprawy. Chciałbyś przeczytać o dalszych losach bohaterów? Żaden problem. Co więcej, często autorzy fanfiction wprowadzają do historii własne postacie. Nie jestem zwolenniczką ostatniego z wymienionych zabiegów, bowiem często nowi bohaterzy nie wpasowują się dobrze w opowieść, czy nie są wystarczająco dopracowani. Za to moja frustracja po siódmej części Harry'ego Pottera - Jak Hermiona mogła wyjść za Rona?! - znajduje ujście w dobrym Dramonie. Mogę również poczytać o przygodach młodych huncwotów. Oczywiście, nad znalezieniem dobrego fanfiction trzeba się niemal napracować tyle, co nad jego napisaniem. Czytacie fanfiki? A może sami takie tworzycie?

czwartek, 12 lutego 2015

LITERATURA. Córka hycla - Margit Sandemo - Opinia

Córka hycla - Margit Sandemo





Autor: Margit Sandemo  
Cykl: Saga o Ludziach Lodu Tom 8
Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Tytuł oryginału: Bodelns dotter
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
Data wydania: 7 czerwca 2007
ISBN: 9788360717516
Liczba stron: 233







Po części serii, w której akcja toczyła się poza Norwegią, Margit Sandemo powraca w dobrze znane czytelnikom strony parafii Grastensholm. Ród ludzi lodu wydaje się wciąż przyciągać do tego miejsca tajemnicze zjawiska. 

Pomocnik kata w parafii Grastensholm był osobą skazaną na margines społeczny. Wraz z nim, nieszczęście dzieliła jego rodzina. Hilda, córka hycla, całe życie była skazana na samotność. Paradoksalnie, odkrycie ciał czterech zamordowanych kobiet w pobliżu chaty mogło odmienić jej odosobnienie.

Autorka norweskiej sagi wciąż nie rezygnuje z jej przepisu na głównego bohatera. Samotna, niesprawiedliwie cierpiąca młoda kobieta, po raz kolejny ma poruszyć serce czytelnika. Patrząc wstecz, występujące w cyklu kobiety możemy podzielić na dwa typy: silne i niezłomne niewiasty z Ludzi Lodu oraz biedne i bezradne istotki znajdujące schronienie pod skrzydłami rodu. W tym wypadku, niestety, spotykamy się z typem drugim. Cała historia, jaką autorka stworzyła na potrzeby książki, ma potencjał i potrafiłaby naprawdę zaciekawić czytelnika, a także skłonić go do próby rozwiązania zagadki. Opowieść blaknie jednak przy serwowaniu jej z rozterkami tytułowej córki hycla. Całość powieści wydaje się sprowadzać do zmartwień i przykrości spotykających Hildę. Uczynienie tego problrmu głównym wątkiem wypada na niekorzyść przy stworzeniu obiecujących okoliczności akcji. Chcemy tego czy nie, Margit Sandemo na pierwszy plan zawsze wysuwa uczucia.

Ósmy tom "Sagi o Ludziach Lodu" miał spore szanse na wciągnięcie czytelnika w tajemniczą sprawę morderstw kobiet w norweskiej parafii. Zamiast tego dostaliśmy opowieść o pokrzywdzonej przez los córce hycla. Taki obrót sytuacji niestety mnie nie usatysfakcjonował, 

wtorek, 10 lutego 2015

LITERATURA. List w butelce - Nicholas Sparks - Opinia



List w butelce - Nicholas Sparks





Autor: Nicholas Sparks
Tłumaczenie: Małgorzata Samborska
Tytuł oryginału: Message in a Bottle
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 24 lutego 2014
ISBN: 9788378859178
Liczba stron: 328








Nicholas Sparks, jak powszechnie wiadomo, to mistrz wśród autorów wzruszających, romantycznych historii. Mimo, iż możemy śmiało spekulować nad zakończeniem każdej jego powieści i w swoich przypuszczeniach się nie pomylić, po książki sięga tak czy inaczej szerokie grono czytelników. 

Można by powiedzieć, że Theresa Osborne jest urodzoną dziennikarką. Nawet podczas urlopu i wypoczynku w ręce wpada jej świetny materiał na artykuł. Znaleziony na plaży list w butelce, nie tylko porusza czytelników czasopisma, dla którego pisze Theresa, ale również ją samą, co skutkuje próbą odnalezienia nadawcy wiadomości.

Historia, którą serwuje nam autor jest typową opowieścią wpisującą się w kanon jego twórczości. Wiele tu miłości, dużo prywatnych dramatów bohaterów, trochę przeszkód na ich drodze do szczęścia. Postacie, które kreuje Nicholas Sparks, są uniwersalne, można by rzec nawet, że zupełnie niewyróżniające się. Jest to opowieść o niezwykłym uczuciu, które spotyka dwójkę zwykłych, prostych ludzi. Każdy z nich ma swoje demony przeszłości, swoją szarą codzienność a także marzenia o nadchodzącym jutrze. Mimo, iż akcja toczy się na drugim końcu świata, podczas lektury możemy poczuć się jak gdyby autor opowiadał historię, która spotkała parę mieszkającą nieopodal, prowadzącą życia w sposób nam dobrze znany. Ukazanie głębi uczucia, jakim jest miłość dwojga ludzi, nie wpływa na patetyczność tekstu, nierealne zachowania czy sztuczne reakcje bohaterów. Największą zaletą książki jest jej rzeczywiste przedstawienia świata i naturalność bohaterów, którzy tak jak zwykli ludzie targani są niejednokrotnie przez sprzeczne emocje lub stawiani są przed koniecznością wyboru mniejszego zła. 

Książka, którą serwuje nam popularny amerykański pisarz, jest jedną z tych które czyta się przyjemnie i wartko. Jednocześnie po ukończeniu lektury treść szybko umyka z pamięci. To typowy czasoumilacz dla osób pragnących spędzić wieczór przy prostej książce, ale i poznać wzruszającą opowieść.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Nie lubię poniedziałków #6

Źródło: tumblr.com
Na czym polega akcja Nie lubię poniedziałków możecie przeczytać tutaj.  Ten tydzień rozpoczyna się nieprzyjemnym, zakatarzonym i przeziębionym poniedziałkiem. Kubek gorącej herbaty to jednak dla mnie najlepsze lekarstwo, przede wszystkim sposób na lepsze samopoczucie!













Jak zawsze serwuję wam na nowy tydzień siedem polecanych linków:
1. http://natemat.pl/132525,sushi-pasza-czyli-japonska-tradycja-sprzedana-za-9-polskich-zlotych - Chociaż mam czelność nazywać się entuzjastą japońskiej kultury, sushi w moje gusta nie trafiło. Artykuł mówi o produktach gotowych ze sklepu czy restauracji, a może by tak poświęcić trochę czasu by samemu przyrządzić tą orientalną potrawę?
2. http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/5148/ksiazki-przy-ktorych-sie-dobrze-zasypia - Aktualnie w podobny sposób działa na mnie "Potop", którego męczę już bodajże drugi tydzień.
3. http://czterykaty.pl/czterykaty/5,57581,17190717,Zrob_to_sam__stolik_taca.html?i=0 - Idealny pomysł na prezent walentynkowy, po to by cały rok podawać swej ukochanej śniadania do łóżka :) 
4. https://www.youtube.com/watch?v=a0gStVWXeqQ - I tym razem nie obędzie się bez muzyki. Kawałek "West coast" w szczególności przypadł mi do gustu.
5. http://naszymzdaniem.dlastudenta.pl/artykul/Ksiazka_jest_studentowi_obca,110732.html - To studenci nie tylko imprezują i zakuwają do sesji? 
6. http://www.filmweb.pl/film/Teoria+wszystkiego-2014-691862 - W tym tygodniu chcę polecić również film, który niedawno wszedł na kinowe ekrany. Naprawdę warto zobaczyć! 7. https://www.facebook.com/video.php?v=10152960166965682 - Na koniec coś na rozluźnienie i poprawę humoru.   




Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Grafiki użyte przy rankingu pochodzą z filmweb.pl

W ramach akcji kreatywy przedstawiam wam dziś mój ranking Top 10: Najlepsze filmy na walentynki.


1. Narzeczony mimo woli

Ranking rozpoczynam od typowych filmów romantycznych z happy enedm, idealnych na 14 lutego. "Narzeczony mimo woli" z Sandrą Bullock w roli głównej to jedna z moich ulubionych komedii romantycznych.


2. Oświadczyny po irlandzku

Kolejna na liście pozycja spośród świetnych komedii romantycznych to "Oświadczyny po irlandzku". Grająca główną bohaterkę Amy Adams jest przesympatyczną postacią, której wręcz nie da się nie kibicować podczas jej zmagań i perypetii w dotarciu do ukochanego.



3. Do diabła z miłością

Film powoli się starzeje ale wciąż jest nie do znudzenia. Cenę go za świetny klimat, który mimo upływu lat wciąż tak samo mnie zachwyca. Warto pamiętać, że Renee Zellweger grała nie tylko w "Pamiętniku Bridget Jones"



4. The Holiday

Świetna obsada (Cameron Diaz, Kate Winslet), przyjemna historia i cudowna ścieżka dźwiękowa. Czego można chcieć więcej? Jedynie odpowiedniego towarzystwa do idealnego seansu walentynkowego. 



5. Ona to on

Kolejna z tych komedii, które pomimo iż znam je praktycznie na pamięć, wciąż mnie bawią. Typowa amerykańska miejscowość, szkoła, nastolatki i Viola, która decyduje się na nietypowe posunięcie by osiągnąć swe marzenie.



6. Pamiętnik 

Z typowych komedii romantycznych przechodzimy w drugą skrajność - do melodramatów. Wśród nich nie może zabraknąć i "Pamiętniku", czyli ekranizacji powieści Nicholasa Sparksa. Cudowna sceneria i bajeczna ścieżka dźwiękowa. No i dla wielu kobiet zaleta - Ryan Gosling ;)



7. Ostatnia piosenka

Kolejna ekranizacja książki amerykańskiego pisarza. Jeden z niewielu filmów, gdzie zakręciła mi się łezka w oku. Aż trudno uwierzyć w to jak aktorka grająca główną bohaterkę zmieniła się na przestrzeni kilku lat.



8. Trzy metry nad niebem 

Pozostajemy w klimatach melodramatów, jednak zamieniamy amerykańskie produkcje na rzecz filmu hiszpańskiego. Swojego czasu było o nim dość głośno. Sama długo nie mogłam przełamać się by tą produkcję obejrzeć, a zwlekanie okazało się zwyczajną głupotą. 



9. Paradise Kiss

W repertuarze mam również coś nieco bardziej orientalnego, rodem z Japonii. Przyjemna komedia romantyczna na miarę azjatyckiego kina może być ciekawym urozmaiceniem pośród anglojęzycznych filmów. Chociaż film nie dorasta mandze do pięt to wciąż godny jest polecenia.



10. Piękna i bestia

Na sam koniec klasyka pośród romantycznych historii, moja ulubiona opowieść o pięknej Belli i zaczarowanym w bestię księciu. A tak naprawdę, chodzi tu przede wszystkim o bibliotekę, która znajduje się zamku bestii.






Kontekstowo do lektury

Źródło: tumblr.com


Nawiązując do dwóch wymienionych tytułów pośród dzisiejszego rankingu Top 10, chciałabym poruszyć motyw transformacji czy też transmutacji bohatera. W literaturze jak i w filmie znajdziemy liczne przykłady, gdzie przemiana ta może być głównym wątkiem czy też epizodem pobocznym akcji. Oczywiście, możemy tutaj mówić o niezliczonej ilości przemian bohaterów. Po pierwsze, o zwykłym przebraniu mającym na celu zmylić otoczenie co do płci bohatera ( "Ona to on" - Viola, "Gra o Tron" - Arya, "Gorączka" - Villemo). Co ciekawe, do głowy przychodzą mi tylko postacie kobiece, może oprócz Snape'a przebranego za babcię Neville'a. Oprócz tego nasi bohaterzy zmieniają się nie tylko w osoby o przeciwnej płci ale i w stwory i zwierzęta ("Harry Potter" - animagowie, "Piękna i Bestia" - Bestia, "Miasto kości" - Simon). Nie jesteśmy w stanie liczyć tekstów, w których postacie zmieniają się w nadprzyrodzone istoty, a także utworów, gdzie bohaterowie przechodzą wewnętrzną zmianę osobowości. Ostatnim, moim zdaniem ciekawym aspektem pod względem transformacji bohaterów jest ich wkład w samą przemianę. Zmiany niepożądane przez postacie stawiają je nieraz w krytycznej sytuacji, których obserwacja to istna gratka dla czytelnika. I tutaj znajdziemy prawdziwie komediowe perypetie ("Gorąca laska"), jak i smutne opowieści ("Zmierzch" - Rosalie). Jak widać twórcy utworów wszelkiego gatunku z chęcią mieszają w życiach bohaterów zmieniając ich w każdą możliwą stronę i postać. 

Wielki Konkurs Walentynkowy Śląskich Blogerów Książkowych i Księgarni "Victoria"



Dzisiaj na kilkunastu blogach ŚBK ukaże się podobny post z zapowiedzią konkursu. Zapamiętajcie dobrze te blogi, bo to na tych stronach JUTRO musicie szukać wskazówek do odgadnięcia konkursowego hasła.
Ale po kolei:
Konkurs ŚBK i Księgarni "Victoria" rozpocznie się 10.02., ale dzisiaj zaprezentuję dla przypomnienia jego przebieg i zasady, na jakich będzie się opierał.

Wielki Konkurs Walentynkowy Śląskich Blogerów Książkowych i Księgarni "Victoria" będzie polegał na tym, aby odnaleźć w ZAMIESZCZONYCH JUTRO wpisach, na blogach ŚBK słowa - klucze, które ułożą się w hasło konkursowe.
Hasło to i odpowiedź na pytanie: ile blogów wzięło udział w zabawie, trzeba będzie wysłać na podany adres mailowy Księgarni - victoria@ksiaznica.pl
Nie powiemy Wam, ilu blogerów będzie w zabawę zaangażowanych i jakich słów trzeba szukać, nie martwcie się jednak, słowo - klucz będzie bardzo wyraźnie zaznaczone i łatwe do znalezienia. Idąc po śladach, klikając na odpowiednie słowa, będziecie przechodzić od bloga do bloga, aż w końcu traficie na fp "Victorii" na FB. To będzie dla Was sygnał, że ułożyliście całe hasło. Następnym krokiem będzie wysłanie hasła i podanie liczby Śląskich Blogerów, którzy wzięli udział w zabawie, na adres mailowy Księgarni "Victoria", podany powyżej. Dla ułatwienia konkursu, proponujemy zacząć poszukiwania na blogu MAGDALENARDO. Potem powinno pójść Wam jak z płatka.
Regulamin
1. Wielki Konkurs Walentynkowy organizowany jest przez grupę ŚBK oraz Księgarnię "Victoria" Zabrze
2. Sponsorem nagród są Śląscy Blogerzy Książkowi
3. Nagrodą w konkursie jest pakiet - niespodzianka, podobny do tego, jaki otrzymali blogerzy na panelu dyskusyjnym na Targach Książki w Katowicach
4. Konkurs trwa od 10 do 13.02.2015.
5. Wyniki zostaną ogłoszone dnia następnego, czyli 14.02.2015.
6. Odpowiedzi na zadania konkursowe proszę wysyłać na adres: victoria@ksiaznica.pl
7. O wygranej w konkursie decyduje kolejność zgłoszeń. Wygrywa TRZECIA (3) i TRZECIA (3) od KOŃCA osoba.
8. Pod uwagę brane będą tylko prawidłowe odpowiedzi wysłane drogą mailową, sygnowane własnym imieniem i nazwiskiem
9. Nagrodę będzie można odebrać osobiście w Księgarni Victoria (Galeria Zabrze, ul. Wolności 273-275, 41-800 Zabrze) bądź zostanie ona przesłana na adres podany przez zwycięzcę. W przypadku nieodebrania nagrody organizatorzy konkursu mogą wyłonić innego zwycięzcę lub przeznaczyć nagrodę na inne cele.
10. Biorąc udział w konkursie, zgadzają się Państwo na przetwarzanie podanych przez siebie danych osobowych przez organizatora Grupę ŚBK oraz Księgarnię Victoria, zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r (Dz. U. nr 133 poz. 883) - które zostaną wykorzystane jednorazowo.
11. Wysyłka tylko na terenie Polski

Zadanie konkursowe:
Ze słów - kluczy podanych na blogach ŚBK ułóż hasło konkursowe
Podaj liczbę blogów, które wzięły udział w Wielkim Konkursie Walentynkowym