piątek, 25 grudnia 2015

Witamy w klasie maturalnej! #4 Nauka WOSu

Wiedza o społeczeństwie to jeden z przedmiotów, które zdecydowałam się zdawać podczas nadchodzącej matury 2016. Chociaż czuję, że mój system nauki wosu jest jeszcze niekompletny i nie w pełni wypracowany, uznałam, że mogę podzielić się z wami choć częścią moich sposobów na naukę. Kto wiem, może znajdzie się jakiś maturzysta, tegoroczny czy też przyszły, który się zainspiruje. 







Pierwszym i podstawowym sposobem nauki dla mnie jest uczenie się aktualnie przerabianego materiału z lekcji. Przede wszystkim, nauka z podręcznika się u mnie nie sprawdza - wszystko jest pięknie i elokwentnie opisane, jednak ja wole mieć rozpisany materiał czarno na białym: w punktach, tabelkach, od myślników, w grafach. Ciągły tekst z ewentualnie pogrubionymi ważnymi wyrażeniami nie zapada mi tak dobrze w pamięć, co wyżej wspomniane formy zapisu, w szczególności że jako wzrokowiec często sobie przypominam np. schemat powstawania ustawy wyobrażając go sobie. Zazwyczaj więc korzystam z własnoręcznie sporządzonych notatek na podstawie wykładu prowadzonego przez nauczyciela czy po przeczytaniu tematu w książce. Inną sprawą jest to, że jeśli sama wszystkie te informację spiszę zapamiętam o wiele więcej niż gdybym miała je tylko przeczytać. Oprócz tego korzystam również ze sprawdzonego vademecum (Vademecum Wos Teraz matura 2016 z wydawnictwa Nowa Era). Materiał jest tam bardzo przejrzyście rozpisany, a samo vademecum jest wygodne w użyciu i świetne do powtórek. Z podręcznika wykorzystuje natomiast kilka stron poświęconych po każdym temacie ćwiczeniom, często zaczerpniętym z matur, które pozwalają mi przetestować swoją wiedzę po nauce. Także przy samych powtórkach do matury korzystam z wszelkiego rodzaju możliwych kserówek, które wytrwale dostarcza nam nasz nauczyciel i po ich poprawie analizuję błędy i wypisuje jakieś drobiazgi, o których gdzieś po drodze co jakiś czas mi się zapomina. 

Z pewnością pośród całej tej nauki zbyt mało czasu poświęcam na pisanie wypracowań, co jednak jest nieco pracochłonne i zawsze gdzieś mi umyka. 

Oprócz tego warto pamiętać o śledzeniu aktualności. Media często mogą podnosić nam ciśnienie, ale przystępując do matury powinniśmy być świadomi aktualnych problemów. Oprócz tego w dużej mierze możemy także otrzaskać się z twarzami polityków, lepiej zapamiętać nazwiska itp. Warto także poświęcić chwilę na inne formy zapoznania się z wosem w praktyce. Ja przykładowo zaangażowałam się jako członek komisji wyborczej w wyborach prezydenckich 2015 - myślę że było to ciekawe, nowe doświadczenie, pozwalające poznać część tej wiedz, którą pochłaniam na lekcjach wosu od kuchni. 


1 komentarz:

  1. Nauka WOS'u to ciężka sprawa... Materiał nie jest łatwy ani przyjemny i czytanie podręczników to rzeczywiście żadna przyjemność. U mnie nauka WOS'u opiera się głównie na oglądaniu wiadomości i od czasu do czasu zaglądam do książki by uzupełnić informacje zaczerpnięte z TV.

    OdpowiedzUsuń