niedziela, 8 kwietnia 2012

LITERATURA. 30 dni z książkami w formie skróconej.

Od  niedawna na wielu blogach można trafić na akcję zatytułowaną „30 dni z książką”. Zabawę zapoczątkowała Prowincjonalna Nauczycielka, a chodzi w niej o to, by przez 30 dni odpowiadać na jedno pytanie dotyczące książek.
Mnie samej jednak nie uśmiecha się rozkładanie w czasie całej zabawy, więc tak jak niektórzy blogerzy, postanowiłam odpowiedzieć na pytania w jednym poście.

Dzień 1 - Twoja ulubiona książka.
Pytanie, którego chyba najbardziej nie lubię. Niech będzie „Quo Vadis”.

Dzień 2 - Książka, którą lubisz najmniej.
Krótkie lecz znienawidzone przeze mnie „Sachem”.

Dzień 3 - Książka, która cię kompletnie zaskoczyła.
Wciąż jestem zadziwiona „Poczwarką”

Dzień 4 - Książka, która przypomina ci o domu.
Oprócz przypominania mi o domu, kojarzy się mi także z wiosną, a jest to „Ania z Zielonego Wzgórza”.

Dzień 5 - Książka non-fiction, której czytanie sprawiło ci niekłamaną przyjemność.
Chyba takiej nie mam.

Dzień 6 - Książka, przy której płaczesz.
Jest to „Tęsknota” czyli czwarty tom Sagi o Ludziach Lodu.

Dzień 7 - Książka, przez którą trudno przebrnąć.
„Pamiętnik Narkomanki”, zupełnie nie rozumiem popularności tej książki.

Dzień 8 - Mało znana książka, która nie jest bestsellerem, a powinna nim być.
Jeszcze jej nie odkryłam.

Dzień 9 - Książka wielokrotnie przez ciebie czytana.
„Zauroczenie” czyli pierwsza część Sagi o Ludziach Lodu.

Dzień 10 - Pierwsza książka czytana przez ciebie.
Jako pierwsze swoje książki wspominam serię „Magiczny domek na drzewie”, a dokładniej będzie to chyba „Poranek wśród mumii”

Dzień 11 - Książka, dzięki której zaraziłeś się czytaniem.
Harry Potter w stu procentach.

Dzień 12 - Książka, która tak wycieńczyła cię emocjonalnie, że musiałeś przerwać jej czytanie lub odłożyć na jakiś czas.
Nie mogłam pozwolić sobie na jej odłożenie, bo ścigały mnie terminy, ale emocjonalnie wycieńczyła mnie „Poczwarka”.

Dzień 13 - Najukochańsza książka dzieciństwa.
Czytana po milion razy w dzieciństwie seria „Leśny Ludek”
.
Dzień 14 - Książka, która powinna znaleźć się na obowiązkowej liście lektur w szkole średniej.
Nie mam najmniejszego pojęcia jaki jest kanon lektur w liceum, jednak miło by było czytać w gimnazjum jako lekturę „Quo Vadis”, a nie „Krzyżaków”

Dzień 15 - Ulubiona książka traktująca o obcych kulturach.
Powiedzmy, że „Blondynka w dżungli”.

Dzień 16 - Ulubiona książka, którą sfilmowano.
„Lew, czarownica i stara szafa” z serii Opowieści z Narnii.

Dzień 17 - Książka, którą sfilmowano i zrobiono to źle.
„Percy Jackson i Bogowie olimpijscy: Złodziej pioruna”. Film sam w sobie całkiem dobry, jednak za bardzo nie trzymano się książki.

Dzień 18 - Twoja ukochana książka, której już nie można kupić.
Dla chcącego nic trudnego, wszystkie które bym chciała dam radę kupić.

Dzień 19 - Książka, dzięki której zmieniłaś zdanie na jakiś temat.
„Pan Tadeusz” zmienił mój pogląd na lektury szkolne i to na lepsze.

Dzień 20 - Książka, którą byś poleciła osobie o wąskich horyzontach myślowych.
To zależy z pewnością od interpretacji wyrażenia wąskie horyzonty myślowe.

Dzień 21 - Książka, która przyniosła ci wielką przyjemność, ale wstydzisz się przyznać, że ją przeczytałaś.
Przyznaję się, „Blask księżyca” Rachel Hawthorne.

Dzień 22 - Ulubiona seria wydawnicza.
Nie mam.

Dzień 23 - Ulubiony romans.
Nie czytałam zbyt wielu, które by naprawdę mnie uwiodły, niech będzie „Miłość Lucyfera” z Sagi o Ludziach Lodu. 

Dzień 24 - Książka, która stała się jednym wielkim oszustwem.
„Pamiętnik Narkomanki” i moje wielkie rozczarowanie, gdy większość osób zapewniała, że to świetna lektura.

Dzień 25 - Ulubiona autobiografia/biografia.
Jedyna jaką przeczytałam to dotychczas „Elżbieta II” autorstwa Marca Roche.

Dzień 26 - Książka, którą chciałbyś przeczytać, a jeszcze nie jest napisana.
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.

Dzień 27 - Książka, którą byś napisała, gdybyś umiała.
„Quo Vadis”!

Dzień 28 - Książka, której przeczytania bardzo żałujesz.
Jeśli jakaś książka nie podoba się mi to zazwyczaj przerywam czytanie, więc nie mam takiej, której bym żałowała.

Dzień 29 - Autor, którego omijasz
Omijam Małgorzatę Musierowicz, jej książki po prostu nie są w moim guście. 

Dzień 30 - Autor, którego wszystkie książki czytasz
Czekam jeszcze na kilka dodatków do Harrego Pottera takich jak „Quiddich przez wieki” i będzie to J.K. Rowling.


Ciężkie wyzwanie, muszę przyznać. I całkiem sporo pytań na które nie umiałam odpowiedzieć. Które wam sprawiłyby kłopot?


1 komentarz: