piątek, 13 lipca 2012

LITERATURA. Labirynt śmierci - Ariana Franklin - Opinia


Labirynt śmierci – Ariana Franklin






Autor: Ariana Franklin
Tłumaczenie: Cezary Frąc
Tytuł oryginału: The Serpent's Tale
Wydawnictwo: AMBER
Data wydania: Marzec 2008
ISBN: 978-83-241-3031-3
Liczba stron: 272



            





            Nigdy przedtem nie słyszałam o tej autorce ani jej twórczości. Będąc jednak w miejskiej bibliotece „Labirynt śmierci” przykuł w jakiś sposób moją uwagę. Opis powieści był całkiem zachęcający, a ja nie żałuję, że ją przeczytałam.

            Średniowieczna Anglia. Mieszkańcy wciąż mają w pamięci spór między królem Stefanem i Matyldą. Kolejna krwawa wojna domowa wisi w powietrzu. Chodzą plotki, iż ukochaną kochankę Henryka II kazała otruć sama królowa. Czy Adeila podoła zadaniu jakie na nią spadło? Musi stawić czoła nie tylko tajemniczym morderstwom, ale także własnym problemom.

            Po kilku pierwszych strona zaczęłam zastanawiać się czy książka aby nie jest kontynuacją jakiegoś cyklu. Okazało się, iż owszem, choć jest to oddzielna historia, postacie występowały w „Mistrzyni sztuki śmierci”. Mimo wszystko, postanowiłam brnąć w to dalej. Historia wciągała z każdą stroną, a umiejscowienie akcji w średniowiecznej Anglii, bardzo przypadło mi do gustu. Samo tło historyczne, było świetne doskonale ukazujące nastrój panujący w tamtych czasach, oraz trud codzienności ludzi. Ciężko było przewidzieć zakończenie powieści, nie skarżę się także na brak zwrotów akcji, które były dość zaskakujące. Choć pomysł kobiety zajmującej się medycyną i sekcjami w tamtych czasach jest mało prawdopodobny, sama postać wydaje się być bardzo realna. Adeila jest charakterem wielce rzeczywistym, niezbyt wyidealizowanym. Jest nie tylko medykiem i detektywem, który powinien podchodzić do sprawy nieco chłodno, ale także osobą mającą wady, ale przede wszystkim martwiącą się o swoich bliskich. Właśnie za to wzbudziła moją sympatię, a ja z przyjemnością śledziłam jej tok myślenia w sprawie śledztwa.  Jeśli chodzi o opisy, były one dość dobrze skomponowane, nie zwalniały dość szybkiego tempa akcji. Jedyne na co mogę się poskarżyć to pewna dosłowność z jaką opisywane były zwłoki. Nie zapominajmy jednak, że główna bohaterka jest medykiem i patrzy na takie rzeczy z perspektywy nauki, a nie delikatnej kobiety.

            Z pewnością sięgnę zarówno po pierwszy, jak i trzeci tom przygód inteligentnej Adeilii. Jeśli ktoś lubi kryminały, bądź niebanalne powieści historyczne, książka powinna mu się spodobać. Dla mnie czas przeznaczony na lekturę na pewno nie był czasem zmarnowanym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz