poniedziałek, 26 marca 2018

Jakie hobby warto rozwinąć na wiosnę?

Dzisiejszym postem kończymy zestawienie hobby, które warto rozwinąć w poszczególnych porach roku. Poprzez lato, jesień, a także zimę, dotrwaliśmy do wiosny - chyba najtęskniej wyczekiwanego przeze mnie okresu roku. Po raz kolejny powtórzę, że każde hobby warto rozwijać zawsze, niezależnie od dnia tygodnia czy fazy księżyca. Jeśli jednak macie w sobie dużo energii i budząca się do życia natura dodaje wam zapału, a nie wiecie za co się zabrać, mam dla was kilka pomysłów.





Pieczenie - powoli w sklepach zaczynają się pojawiać wiosenne słodziutkie owoce, może warto więc potrenować nieco by w lecie zaskoczyć bliskich pyszną tartą z truskawkami czy jagodowymi muffinkami? Zbliżający się okres Wielkiej Nocy zachęca do wypróbowania przepisów naszych babć na pyszne baby czy mazurki. Wiosna może być świetną okazją by podszkolić się nieco w przygotowywaniu domowych łakoci. 

Malowanie - jeśli chcielibyście wyszaleć się twórczo, ale macie obawy przed opryskaniem waszych idealnie białych ścian albo narzekaniem domowników na zapach farby, cieplejsze dni będą dla was wybawieniem. Zabierajcie sprzęt (pewnie co bardziej zaawansowani to i sztalugę) i jazda na łono natury. Idealne światło, mnóstwo inspiracji i relaks dla umysłu. 

Podróżowanie - jeśli chcielibyście zacząć troszkę więcej podróżować, na własną rękę, a nie za krocie płacone biurom podróży, wiosna to idealny moment by zacząć. Prawdopodobnie wszyscy jesteśmy zmęczeni zasiedzeniem w domu przez zimę, więc kwietniowe, słoneczne weekendy to idealny moment by zaplanować kilka bliższych wypadów, w których przetestujecie się jako organizator całego przedsięwzięcia. Jeśli boicie się, że o czymś możecie zapomnieć, zapraszam was do lektury mojego krótkiego poradnika - jak zaplanować niedługą wycieczkę

Fotografia - jedną z największych przeszkód, często frustrującą fotografów-amatarów, jest światło. Bardzo ciężko jest złapać dobre oświetlenie wewnątrz domu, dlatego na początek lepiej pracować na zewnątrz, w naturalnym oświetleniu. Oczywiście, wiosna zachęca do tego wręcz nieustannie. Warto wybrać się o różnych porach dnia i obserwować jak światło zmienia się na naszych fotografiach. Z pewnością eksperymentując tak na własnych zdjęciach można nauczyć się znacznie więcej niż z niejednego poradnika. 

Rekonstrukcja historyczna - bardzo wiele obiektów zabytkowych, np. ruin zamków, w okresie jesienno-ziomowym czynne jest dosyć krótko czy też wcale. Latem za to turyści pędzą na nie tłumami, niejednokrotnie zachęcani różnymi organizowanymi atrakcjami. Jeśli lubicie zwiedzać, lubicie historię, ale bierne uczestnictwo w dużej mierze powtarzanych co roku atrakcjach już was znudziło, wstąpienie do grupy rekonstrukcji historycznej przenie was poziom wyżej. Może chcieliście kiedyś za dziecka być walecznymi rycerzami czy też silnymi wikingami? Teraz macie okazję to marzenie spełnić. 

Postcrossing - nie wiem jak wy, ale ja zawsze cieszę się jak dziecko, gdy znajduję w swojej skrzynce kartki świąteczne czy urodzinowe. To taka piękna tradycja, która niestety zanika. Sama też wysyłam zawsze pocztówki z wakacji i uwielbiam takowe dostawać, z różnych egzotycznych miejsc. Postcrossing to świetna sprawa - nie dość że wspieracie nieco już zapomniane i oldschoolowe wysyłanie kartek pocztą, to jeszcze dajecie się zaskoczyć odbierając pocztówki z najdalszych zakątków świata. Dla zainteresowanych więcej: postcrossing.com


Za co wy zabieracie się na wiosnę? Ja na pewno za organizowanie jednodniowych wycieczek, których w zimie bardzo mi brakowało! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz